Kiedy pierwszy raz zobaczyłam ogłoszenie o pracy czatterki w Nova Models, długo zastanawiałam się, czy w ogóle warto próbować. Wydawało mi się, że to jakaś nietypowa praca, że nie ogarnę wszystkich нюансów i że po prostu zasypią mnie zadaniami. Rzeczywistość okazała się jednak dużo spokojniejsza i bardziej przejrzysta.
Miłym zaskoczeniem było to, że znajomość z agencją zaczyna się nie od presji, ale od нормального wprowadzenia. Dostałam instrukcje, pokazano mi, jak wszystko działa, wyjaśniono zasady komunikacji i nawet omówiono typowe błędy początkujących. Poczułam, że tu naprawdę podchodzą do ludzi z szacunkiem.
Pierwsze dni były intensywne. Uczyłam się rozumieć subskrybentów, pilnowałam, żeby moje odpowiedzi były naturalne, ani za krótkie, ani przesadnie długie. Czasem się myliłam, czasem gubiłam wątki, ale menedżerowie zawsze byli obok. Nie tylko poprawiali błędy, lecz także tłumaczyli, jak działać w podobnych sytuacjach. To szybko dodało mi pewności.